justynax21 's review for:

5.0

„Stowarzyszenie umarłych poetów” to absolutnie przepiękna książka o wszystkim, co najważniejsze: o przyjaźni, miłości, ambicjach, oczekiwaniom innych, mierzenie się z trudami codziennościami. Choć może nie brzmi - jest to powieść absolutnie wyjątkowa, która ma ogromne miejsce w moim sercu. Utożsamiam się z pragnieniem wolności Neila, z chęcią zostania zaakceptowanym Todda, z ochotą odkrycia samego siebie Charliego. Tak naprawdę każdy poeta ma w sobie cząstkę mnie i może dlatego książka ta jest dla mnie tak niezmiernie ważna, ale prawda jest taka, że większość osób może siebie zobaczyć w którymś z tych chłopców. Pan Keating z kolei jest nauczycielem, którego pragnę mieć, a jego lekcje były niezwykle cenne nie tylko dla uczniów akademii. Końcówka natomiast łamie mi serce. Nie jest istotne to, że wiem dokładnie co się stanie i jak się stanie - za każdym razem boli tak samo i watpię, że kiedyś przeczytam tą scenę nie dławiąca się własnymi łzami. Poezja, piękno przyjaźni, wyjątkowe mądrości i ogromna doza smutku i niesprawiedliwości - to jest właśnie to, co znajdziecie w „Stowarzyszeniu umarłych poetów”. Będę tą książkę polecać aż do samego końca, a nawet zza światów będę was nawiedzać, abyście przeczytali. Polecam z całego, całego serca <3