Take a photo of a barcode or cover
fyrrea 's review for:
Marley and Me
by John Grogan
Popłakałam się jak głupia. Kilka razy.
Na początku ze śmiechu - sama mam labradora i znalazłam zdumiewająco wiele podobieństw między moim labkiem a Marleyem. Niespożyta energia, taniec całym ciałem zamiast zwykłego machania ogonem, niesamowita serdeczność, skłonności do brania w pysk każdej leżącej na podłodze rzeczy i nienasycony apetyt...
Pod sam koniec się znów popłakałam. Świetne zdanie z książki: "Bez wątpienia starość jest dziwką. I to taką bez odrobiny godności."
Pozycja obowiązkowa dla miłośników psów.
Na początku ze śmiechu - sama mam labradora i znalazłam zdumiewająco wiele podobieństw między moim labkiem a Marleyem. Niespożyta energia, taniec całym ciałem zamiast zwykłego machania ogonem, niesamowita serdeczność, skłonności do brania w pysk każdej leżącej na podłodze rzeczy i nienasycony apetyt...
Pod sam koniec się znów popłakałam. Świetne zdanie z książki: "Bez wątpienia starość jest dziwką. I to taką bez odrobiny godności."
Pozycja obowiązkowa dla miłośników psów.