A review by ksiazklara
Cool po koreańsku. Narodziny fenomenu by Euny Hong

2.0

Trochę lepsza od innej książki autorki którą czytałam (Nunchi) ale wciąż do bólu amerykańska. Czytelnicy którzy dopiero chcą dowiedzieć się czegoś o Korei mogą skończyć z błędnym mniemaniem na jej temat. Tłumaczenie kuleje - na przykład lody Melona stały się batonami z melonem. Można się z tej książki trochę nowych rzeczy dowiedzieć, ale lepiej mieć do tego przynajmniej podstawową wiedzę na temat hallyu. Należy też wziąć pod uwagę że książka jest z roku 2014 i teraz jest już w wielu aspektach przedawniona (jednak dzięki temu można porównać jakie były oczekiwania wobec hallyu na przyszłość, a co faktycznie się wydarzyło). Na Legimi podczas oceniania danego tytułu dwie gwiazdki są podpisane "z braku laku..." i to idealnie opisuje tę pozycję.